12 września: "Tryumf serca" - film o św. Maksymilianie Kolbe wchodzi do polskich kin.
piątek, 12-09-2025
12 września 2025 r. na ekrany kin wchodzi film „Triumph of the Heart” (Triumf serca) w reżyserii Anthony’ego D’Ambrosio – obraz wpisujący się w Jubileusz Nadziei opowiada historię św. Maksymiliana Marii Kolbego – franciszkanina, który w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz dobrowolnie oddał życie za współwięźnia. Film został objęty przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeusza Wojdę SAC patronatem honorowym KEP.
Już od piątku, 12 września, w polskich kinach będzie można zobaczyć film fabularny pt. „Triumf serca”, zrealizowany w koprodukcji polsko-amerykańskiej. W roli głównej występuje znany polski aktor Marcin Kwaśny, a na ekranie towarzyszą mu m.in. Radosław Pazura i Lech Dyblik.
„Triumf serca” to dramat oparty na prawdziwej historii św. Maksymiliana Marii Kolbego – franciszkanina, który w obozie koncentracyjnym Auschwitz oddał życie za współwięźnia. Film amerykańskiego reżysera Anthony’ego D’Ambrosio rozpoczyna się tam, gdzie większość opowieści o ojcu Kolbem się kończy – w celi śmierci. I choć w retrospekcjach powraca do ważnych momentów z życia św. Maksymiliana Marii Kolbego, to właśnie w tej zamkniętej przestrzeni rozgrywa się najbardziej przejmująca opowieść o ostatnich dniach życia świętego, ukazana z wrażliwością i duchową głębią.
Marcin Kwaśny w roli ojca Kolbego oddaje nie tylko duchową siłę, lecz także głębokie człowieczeństwo tej postaci. Współwięźniowie ojca Maksymiliana, dotąd anonimowi, zyskują twarze i historie, co czyni tę opowieść jeszcze bardziej realną i pełną emocji.
Triumf serca to nie tylko historia męczeństwa, lecz przede wszystkim hołd dla miłości, która – i to jest duchowe przesłanie filmu – jest twórcza i silniejsza niż śmierć. W świecie pełnym podziałów i konfliktów Triumf serca staje się uniwersalnym apelem o dobro, wiarę i człowieczeństwo.
Film został objęty przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeusza Wojdę SAC patronatem honorowym KEP.
Film „Triumph of the Heart” (Triumf serca) to nie tylko film o przeszłości – to głęboko współczesna opowieść o duchowym cierpieniu, samotności i potrzebie sensu, która może stać się lustrem dla tysięcy osób przeżywających własne wewnętrzne ciemności.
Reżyser filmu Anthony D’Ambrosio w rozmowie z National Catholic Register powiedział, że nie tworzył tej historii z pozycji komfortu. Przez lata zmagał się z niewyjaśnioną, wyniszczającą chorobą neurologiczną. Głównym objawem była przewlekła bezsenność – w najbardziej dramatycznych momentach sypiał zaledwie 20 minut na dobę. Niewyobrażalne wyczerpanie fizyczne i psychiczne doprowadziło go na skraj załamania. Utracił pracę, relacje, sens wiary, nadziei i życia. Jak sam mówi, dochodził do punktu, w którym „życie wydawało się nie do zniesienia, a śmierć – kuszącym rozwiązaniem”.
Przełom nastąpił w momencie, gdy przypadkowo natknął się na historię św. Maksymiliana Kolbego – zakonnika, który w celi śmierci przez 14 dni duchowo wspierał innych skazanych, zanim sam zmarł. Ten obraz duchowej obecności i solidarności w najbardziej skrajnych warunkach przemówił do D’Ambrosio w sposób, którego sam się nie spodziewał. Zaczął z Kolbem rozmawiać – najpierw w myślach, później na papierze. Pisanie stało się modlitwą, terapią i ostatnim sposobem przetrwania. Z tych duchowych zmagań narodził się scenariusz filmu, który trafił na ekrany kin jako świadectwo wewnętrznej walki i odnalezionej nadziei.
„Triumf serca” to nie tylko biografia świętego, ale film o człowieku XXI wieku, który nie potrafi spać, nie wie, jak się modlić, i nie czuje, że ma siłę, by żyć. Kolbe – przedstawiony przez D’Ambrosio – nie jest niedostępnym bohaterem z brązu, ale kimś, kto wchodzi do naszej współczesnej „duchowej celi” – w świat depresji, bezsenności, utraty wiary, choroby psychicznej i kryzysu relacji. D’Ambrosio mówi wprost: „Chciałem, żeby ten film był głosem dla tych, którzy nie widzą sensu i czują się samotni. Bo ja też taki byłem”.
W rolę św. Maksymiliana wciela się Marcin Kwaśny. Obok niego występują Armand Procacci, Rowan Polonski i Radosław Pazura. Zdjęcia – Andrzej Q Holzschuh, muzyka – Thomas Farnon.
D’Ambrosio wyjaśnia, że jego film nie tylko opowiada o cierpieniu, ale też stawia pytania o eutanazję, samotność, sens ofiary i miłości. Przypomina, że Kolbe – choć według logiki świata „przegrał” – zwyciężył w sposób najgłębszy: przez ofiarę i wierność. Jego zdaniem, dziś Auschwitz, miejsce jego śmierci, nie jest symbolem potęgi zła, lecz światłem nadziei.
„Po seansie ludzie wychodzą z pragnieniem nieba” – podkreśla reżyser. „Ich własne krzyże stają się lżejsze, bo wiedzą, że nie są sami” - dodaje.
Przedpremierowy pokaz filmu odbył się 13 sierpnia.
www.diecezja.bielsko.pl/ rafaelfilm.pl
Relacja z polskiej premiery filmu:
fot. EWTN Pro-Life Weekly
Źródło:
https://episkopat.pl/doc/233267.Film-Triumf-serca-od-12-wrzesnia
Pozostałe aktualności
sobota 18.04.2026
poniedziałek 16.03.2026
sobota 21.02.2026
środa 18.02.2026
niedziela 15.02.2026
środa 04.02.2026
poniedziałek 02.02.2026
poniedziałek 12.01.2026
poniedziałek 12.01.2026
wtorek 06.01.2026
wtorek 06.01.2026
czwartek 01.01.2026
sobota 20.12.2025
sobota 13.12.2025





































